Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi stamper vel kudłaty ze wschodniej roztoczańskiej wygwizdówki. Obecnie pomieszkuje sobie w bardzo zadymionej mieścinie, którą tubylcy zwą Krakowem. Wspólnie z Bikestats ma przejechane zaledwie 54489.15 kilometrów w tym 1132.07 w jakimś tam terenie. Mógłby jeździć więcej ale za dużo czasu marnuje na tego beznadziejnego bikestatowego bloga i inne internetowe dziadostwa. Na dziś większą radość sprawiają mu zagraniczne eskapady i w przyszłych latach będzie się starał powolutku, z sakwami eksplorować coraz to nowe obce terytoria. Jeździ sobie z bardzo małą prędkością średnią, coś około 19.92 km/h. Od czasu do czasu bywa obładowany sakwami jak wół (taką jazdę lubi najbardziej) i wcale się tym nie chwali, bo i nie ma czym.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy stamper.bikestats.pl
Flagolicznik zamontowałem w drugiej połowie września 2010 roku. Free counters!
Dane wyjazdu:
48.32 km 0.00 km teren
02:21 h 20.56 km/h:
Maks. pr.:35.40 km/h
Temperatura:19.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Mojowo-burzowo

Środa, 12 maja 2010 · dodano: 12.05.2010 | Komentarze 2

Przed 16 zaczęła się burza, zlało mnie jak fiks, nie miałem żadnej kurtki, bo rano i w południe było bardzo parno i ciepło. O 23:20 (UPS pracuje w dziwnych godzinach ;-) przyszły mi nowe sakwy: Crosso Big Eco (kupiłem sporo przeceniony model z 2008 roku, nówki, kosztują 100 złotych mniej niż nowszy model a są jak dla mnie nie do odróżnienia od nowej kolekcji). Są to naprawdę wielkie bydlaki, wejdzie w nie naprawdę sporo gratów i wałówki. Pomieszczą jakoś 20-25% więcej niż moje obecne sakwy Crosso Extrawheel Dry (niby również 60 litrowe, z tym, że rolowane, bez kaptura i kieszeni bocznej). Polecam sklep Szumgum, naprawdę dobre zaopatrzenie, konkurencyjne ceny i błyskawiczna wysyłka, sakwy zamawiałem i opłacałem wczoraj ;-), a dziś mam je już u siebie w chałupce.

Co mogę napisać więcej, czas wyruszyć w świat...
Kategoria Miasto



Komentarze
stamper
| 22:41 środa, 12 maja 2010 | linkuj Tak, są większe (z tego co się orientuję to są podobno obecnie największe sakwy na polskim rynku, obok sakw crosso-extrawheel), mają dodatkowo kieszenie boczne w które bez problemu włazi takiej średniej wielkości śpiwór (kieszenie takie są dwie, plus mają kaptur i nie trzeba ich rolować jak tych sakw crosso dry, które już mam. Wielkość samych worów sakw, bez kieszeni bocznych i kaptura, jest praktycznie taka sama, nowe może są ze 3 cm wyższe. Wykonanie tych worów wygląda tak, jakby ktoś sakwy takie jak mam okleił dodatkowo cordurą, co ogranicza znacznie niebezpieczeństwo ich przetarcia (moje stare rozdarły mi się w zeszłym roku w Szwecji, ale dalej z nimi jeżdżę, dziura się nie powiększa , a zrobiłem z nimi od tamtej pory z 5 tysięcy km, więc może przetrwają jeszcze drugie tyle;). Osobiście bardzo polecam sakwy Crosso, są sporo tańsze niż np. Ortlieb a na pewno nie gorzej wykonane, no i są większe, oraz również całkowicie nieprzemakalne.

Być może niedługo będę miał okazje je przetestować to zrobię im jakieś poglądowe zdjęcie.
Kajman
| 22:02 środa, 12 maja 2010 | linkuj Były wielkie a są jeszcze większe:)?
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ojnim
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]